Przejdź do treści

Fryzury męskie wycieniowane boki: 5 wariantów cięcia

Dowiedz się, jakimi słowami opisać barberowi fryzurę z wycieniowanymi bokami. Poznaj 5 wariantów cięcia i sprawdź, jak ustalić wysokość cieniowania.

Fryzury męskie wycieniowane boki: 5 wariantów cięcia

Jak poprosić barbera o fryzurę z wycieniowanymi bokami?

O fryzurę z wycieniowanymi bokami prosisz, podając trzy rzeczy: nazwę wariantu, wysokość, na jakiej ma zaczynać się cieniowanie, oraz długość, jaka zostaje na górze. Barber nie zgadnie tego z twojej głowy, a im dokładniej opiszesz, tym mniej poprawek po pierwszym cięciu.

Zacznij od tego, gdzie ma się kończyć wyraźne przejście. Powiedz „low”, jeśli cieniowanie ma zaczynać się nisko, tuż nad uchem lub przy karku. Wybierz „mid”, gdy linia ma wypaść na wysokości skroni. „High” oznacza, że wygolone partie startują nad skronią i kontrast jest mocniejszy.

Potem nazwij sam wariant. Fade to płynne przejście od bardzo krótkich włosów przy dolnej krawędzi do dłuższych wyżej. Taper zostawia więcej długości na bokach, bo skrócenie koncentruje się przy skroniach, bokobrodach i karku. Skin fade schodzi do skóry przy dolnej krawędzi.

Osobno opisz górę. Fryzury męskie z wycieniowanymi bokami sprawdzają się tylko wtedy, gdy góra ma długość, którą da się ułożyć. Powiedz, czy chcesz grzywkę do przodu, przedziałek z boku, czy włosy zaczesane do tyłu. Przy okazji wspomnij o gęstości włosów i o tym, jak układają się przy zakolach.

Na koniec poproś o dopasowanie do kształtu twarzy. Przy okrągłej twarzy fade z dłuższą, uniesioną górą optycznie wysmukla. Przy kwadratowej lepiej sprawdzają się łagodniejsze przejścia, bo miękkie cieniowanie zmiękcza ostre linie szczęki.

Zapytaj też, jak cięcie będzie odrastać i kiedy wrócić na poprawkę. Niski wariant jest mniej kontrastowy i zwykle łagodniej odrasta. Wysoki mocniej eksponuje kształt głowy i szybciej traci ostrość przy bokach i z tyłu. Długość włosów na górze zostaw na koniec rozmowy, bo od niej zależy, ile pracy będzie przy stylizacji w domu.

Ilustracja do sekcji "Jak poprosić barbera o fryzurę z wycieniowanymi bokami?"

French crop z cieniowanymi bokami

French crop to cięcie z krótkimi bokami, teksturą na górze i grzywką skierowaną do przodu. Boków nie zostawia się w jednej długości. Schodzą stopniowo ku dołowi, więc przy skroniach i karku włos jest najkrótszy, a im wyżej, tym dłuższy. To właśnie ten mechanizm daje efekt płynnego przejścia.

Zanim usiądziesz na fotelu, ustal wysokość tej linii. Fade, czyli cieniowanie, ma trzy warianty.

Niski zaczyna się tuż nad uchem i łagodnie odrasta. Średni wypada na wysokości skroni. Wysoki mocniej odsłania kształt głowy i oddziela boki od góry. Przy cropie najczęściej sprawdza się średni.

Druga decyzja dotyczy dołu. Skin fade schodzi aż do skóry, zwykły zostawia przy krawędzi cienką warstwę włosa. Przy skórze kontur widać ostrzej, ale po kilku dniach odrost jest bardziej widoczny. Jeśli zależy ci na dłuższej przerwie między wizytami, wybierz wersję z włosem przy dolnej krawędzi.

Barber traktuje górę osobno. Warstwowanie porządkuje strukturę i zostawia lekki ruch, więc przy falowanych włosach nie musisz prostować skrętu. W domu wystarczy odrobina pasty lub wosku na wilgotne włosy, a grzywka ułoży się do przodu. Nie nakładaj dużo, bo crop ma wyglądać na postrzępiony, nie na sklejony.

Ten układ pasuje, jeśli masz krótkie boki i chcesz coś więcej niż jeża. Wśród fryzur męskich z cieniowaniem należy do tych, które łatwo zmienić przy kolejnej wizycie. Wystarczy zmienić wysokość linii, żeby ta sama fryzura wyglądała inaczej. Utrzymanie konturu na granicy boków i tyłu to kwestia trymera co drugi lub trzeci tydzień.

Textured crop z cieniowanymi bokami

Textured crop to cięcie, w którym boki są wyraźnie cieniowane, a góra pozostaje dłuższa i ma widoczną strukturę. Cieniowanie boków nie jest tu dodatkiem, tylko elementem, który nadaje cięciu kształt. Bez niego góra rozjeżdża się na boki i traci formę.

W tym cięciu chodzi o jedno: uwaga ma iść na górę głowy. Krótsze boki ograniczają objętość po bokach, więc cała szerokość zostaje na czubku. Dlatego textured crop dobrze działa przy falowanych lub kręconych włosach. Nie musisz prostować naturalnego skrętu, a odpowiednie warstwowanie porządkuje go i zostawia lekki ruch.

Grzywka jest krótka i postrzępiona, skierowana do przodu. To ona odróżnia textured crop od innych fryzur męskich z krótkimi bokami, bo linia cięcia nad czołem nie jest równa ani gładka. Góra dostaje teksturę, którą podkreślasz przy stylizacji.

Jeśli szukasz cięcia, które łączy krótkie boki z dłuższą górą, textured crop jest jednym z prostszych wyborów. Wyraźny kontrast między bokami a górą to właśnie efekt, który daje cieniowanie. W rozmowie z barberem powiedz, czy chcesz mocniejszy, czy łagodniejszy podział.

Zapytaj też, jak cięcie ma wyglądać po odroście. Przy textured cropie góra trzyma kształt dłużej niż boki, więc wizyta wyrównująca dotyczy głównie boków. To zmienia rytm wizyt, bo nie musisz czekać, aż całość odrośnie równo.

Buzz cut z wycieniowanymi bokami

Buzz cut to strzyżenie, w którym boki i tył głowy są wygolone, a czubek głowy zostaje nieco dłuższy. Ten wariant wpisuje się w fryzury typu na jeża, czyli cięcia z cieniowaniem od czoła do czubka głowy i krótszymi bokami. W praktyce to jedna z najprostszych krótkich fryzur męskich, jakie możesz zamówić u barbera.

Różnica między zwykłym buzz cutem a wersją z wycieniowanymi bokami leży w przejściu między długościami. Samo wygolenie boków daje dwie wyraźne strefy: skórę i dłuższą górę. Dodanie fade, czyli płynnego przejścia od bardzo krótkich włosów przy dolnej krawędzi do dłuższych wyżej, zamienia tę granicę w stopniowane zbocze.

Przy tej fryzurze wybór wariantu fade ma większe znaczenie niż przy dłuższych cięciach. Niski fade zaczyna się tuż nad uchem lub przy karku i łagodniej odrasta. Wysoki fade mocniej oddziela boki od góry i szybciej pokazuje odrost, bo kontrast jest ostrzejszy.

Skin fade to osobna opcja: włosy przy dolnej krawędzi schodzą do skóry. Przy tak krótkim cięciu, jak buzz cut, różnica między skin fade a niskim fade jest widoczna od pierwszego dnia, a nie dopiero po tygodniu. Powiedz barberowi, którą wersję chcesz, zanim usiądziesz na fotelu.

To strzyżenie męskie ma sens, jeśli szukasz cięcia, które utrzymuje kształt bez codziennej stylizacji. Nie musisz układać góry żelem ani pomadą, bo jest za krótka, żeby cokolwiek na niej zagrało. Uwaga na jedno: przy zakolach i cienkich włosach krótka góra odsłania linię włosów, więc warto zapytać barbera, czy przy twoim typie włosów nie lepiej zostawić na czubku trochę więcej długości.

Undercut z wycieniowanymi bokami

Undercut to cięcie, w którym boki i tył głowy są krótko ścięte, a góra zostaje dłuższa. Dzięki temu możesz ją układać na wiele sposobów: do tyłu, na bok albo na teksturę. To fryzura, która trzyma formę dłużej niż jednolita długość na całej głowie, bo kontrast między partiami maskuje pierwsze odrosty.

W wariancie z wycieniowanymi bokami różnica długości nie jest ostra jak w klasycznym podcięciu. Przejście robi się stopniowo, więc krótkie partie nie odcinają się linią. Efekt jest łagodniejszy i mniej rzuca się w oczy w okolicy twarzy.

Stopień skrócenia ustala się na kilka sposobów. W fade, czyli płynnym przejściu od krótkich włosów przy dolnej krawędzi do dłuższych wyżej, wybierasz wysokość, na jakiej zaczyna się cieniowanie. W praktyce masz do wyboru:

  • niski fade, mniej kontrastowy i łagodniej odrastający,
  • wysoki fade, mocniej oddzielający boki od góry,
  • skin fade, gdzie włosy przy dolnej krawędzi schodzą do skóry,
  • taper fade, ze skróceniem skupionym przy skroniach, bokobrodach i karku.

Przy okrągłej twarzy dłuższa, uniesiona góra optycznie wysmukla sylwetkę. Przy kwadratowej lepiej sprawdzają się łagodniejsze przejścia, bo miękkie cieniowanie zmiękcza ostre linie szczęki. Góra zostaje długa, więc potrzebujesz produktu do stylizacji, na przykład pomady albo wosku.

Wycieniowane boki i tył odrastają najszybciej, dlatego przy tym cięciu wracasz do barbera częściej niż przy jednolitej długości. Podczas wizyty powiedz, jak wysoko ma zaczynać się cieniowanie. To jedno zdanie decyduje o tym, czy efekt będzie stonowany, czy mocno kontrastowy.

Side part z wycieniowanymi bokami

Side part to cięcie z wyraźnym przedziałkiem na bok i krótszymi bokami, z dłuższą górą zaczesaną na jedną stronę. Wygląda porządnie i pasuje do biura, ale wymaga wycieniowanych boków, żeby nie ciążył. Efekt to fryzury męskie z wycieniowanymi bokami, w których góra układa się na bok, a dół schodzi płynnie ku skórze.

Do tego cięcia najlepiej nadaje się taper, czyli wariant, w którym skrócenie koncentruje się przy skroniach, bokobrodach i karku. Dzięki temu zostaje więcej długości na bokach niż w klasycznym fade wokół całej głowy, a efekt jest miękki i naturalny.

Przedziałek ustalasz razem z barberem przy pierwszej wizycie, bo od niego zależy kierunek całej fryzury. Jeśli nosisz dłuższą górę, przedziałek trzyma ją w ryzach i porządkuje. Przy krótszej górze wybierz pompadour albo crew cut, czyli cięcie z krótkimi bokami i teksturą na czubku.

Side part łączy się dobrze z wysokim fade, który mocniej oddziela boki od góry. Wybierz go, jeśli chcesz wyraźny kontrast. Niski wariant jest mniej kontrastowy i łagodniej odrasta, więc rzadziej wracasz na poprawki.

Pielęgnacja włosów przy tym cięciu sprowadza się do jednej rzeczy: układania góry na bok. Nakładasz odrobinę pomady lub wosku na wilgotne włosy i rozczesujesz je w kierunku przedziałka. Boki wystarczy przetrzeć maszynką lub trymerem między wizytami, żeby kontur boków i tyłu nie zarastał.

Najczęściej zadawane pytania

Od czego zacząć, jeśli nigdy nie miałem cieniowanych boków?

Najbezpieczniejszy wybór na start to mid fade, czyli cieniowanie zaczynające się na wysokości skroni. Ta linia dobrze łączy się z większością kształtów twarzy i współgra z cięciami typu crop oraz pompadour. Powiedz barberowi, że chcesz cieniowanie w połowie wysokości, i poproś o pokazanie, gdzie dokładnie skończy się przejście.

Czym różni się skin fade od zwykłego fade i czy to dobry wybór na lato?

Skin fade to wariant, w którym włosy przy dolnej krawędzi schodzą do skóry, więc efekt jest niemal wygolony. Zwykły fade zostawia przy dolnej krawędzi krótką, ale widoczną długość, a skin fade nie zostawia nic. Latem to praktyczne rozwiązanie, bo nie ma czego zapuszczać, ale odrost będzie widoczny szybciej niż przy niskim wariancie.

Który fade wybrać do okrągłej twarzy?

Przy okrągłej twarzy fade z dłuższą, uniesioną górą optycznie wysmukla i dodaje wysokości. Jeśli masz twarz kwadratową, lepiej sprawdzą się łagodniejsze przejścia, bo miękkie cieniowanie zmiękcza ostre linie szczęki. W obu przypadkach powiedz barberowi, jaki masz kształt twarzy, i zapytaj, gdzie poprowadzi linię cieniowania.

Umów wizytę w Barbers Lab

Więcej: Strzyżenia i fryzury ↗

Przeczytane. Teraz fotel.

Wołoska 3/LU10, 2 minuty od Galerii Mokotów · Pon-Nd 10:00-20:00

★ 5.0 · Wolne terminy w tym tygodniu REZERWUJ